piątek, 17 lipca 2020

do połowy


do połowy - 2018

kobiecy instynkt
doznał metamorfozy

rozrzucił energię
niewyczuwalną
tam gdzie mróz
przyziemny

nie ma zawiei i zamieci
są  społeczne śmieci
i schody do nieba
dla śmiałków wspinaczki

moje taczki puste
moje księgi do połowy zapisane
zgubiłam długopis
może się sam znajdzie

poczekam razem z krzesłem
ono mnie rozumie/alboż/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza