wtorek, 25 czerwca 2013

Pusta dolina

Pusta dolina

Przed moim oknem
Stoi wierzba to taka
Jedna wielka rzeźba
Wystrugana przez
Uliczny wiatr i rzęsisty
Deszcz oczu w nieba.

Przed moimi drzwiami
Stoi ktoś po prośbie
Kartka w ręku drżała
O jałmużnę prosiła
Ale nie błagała, smutne
Oczy mówiły alfabetem
Morsa ti – ta – ta – ti

Przed moim sercem
Pusta dolina pełna
Zeschłych liści i ściernisko
Na dzisiaj to wszytko/alboż/

25.06.2013 g.17.35

Liljanka - z cyklu twórczość Surrealistyczna





Liljanka

Spotkałam na miejskim
Deptaku Liliankę ,taką
Śliczną deptakową koleżankę.

Lila włosy potargane i buty
Na wysokich  obcasach.
Oczy -węgle kamienne
Usta namiętne –Liliowe

Na promenadzie,
orkiestra dęta
Dęła w klarnety,
Lilianka tej muzy
nie lubiła niestety.

Opuściła  deptak,
Jak na damę przystało
Pomachawszy
Chusteczką do nosa
Taksówką  odjechała

Taksówka to była
Tylko wymówka
Ściągała ją wzrokiem
 Wiejska potańcówka.

Na niej bywał przystojniak , nie obojnak.
Spieszyła się Lilianka do Janka  w ramiona
Przecież Ona to jego przyszła zona./alboż/

25.06.2013 g. 20.30

Zabierz mnie

Zabierz mnie

Zabierz mnie
ponad cienie
Zabierz tam
Gdzie spełnia
Się marzenie
Czasem ulotne
A czasem uśpione
Bezkresem .

Zaprowadź mnie
Ponad zgryzotę
Do wolnego świata
Ubranego w miłości
Cnotę i zieleń
Spokojnych oczu
Bym  mogła  zrywać 
Kwiaty w ogrodzie i
Pluskać się z Tobą
W niebiańskiej wodzie.

A gdy już tam będę
W podzięce oddam Ci
Swoje zwyczajne ręce./alboż/

Życie to jedna wielka przygoda /Walls/

(IPOGS, Walls) Życie to jedna wielka przygoda
autor: Alina Bożyk

Życie to jedna wielka przygoda
Wielkie wyzwania sukcesy
klęski. Nie zawsze przyjaciel
Ci rękę poda, nie zawsze
będzie przyjacielski. /alboż/

dziewczynki i chłopcy /Freestyle/

(IPOGS, Freestyle) dziewczynki i chłopcy
autor: Alina Bożyk


w pewnej szkole
małego miasteczka
była taka klasa
mała klaseczka
były tam dziewczynki
co lubiły jadać malinki
i chłopcy tam byli
co się z dziewczynkami
po lekcjach bawili.

Raz w berka to czasem
grali w klasy takie fajne
to były dzieciaki z 'be" klasy.

Uczyli się pilnie
sumiennie chodzili
do szkoły, a i tak
Pani do nich mówiła
" Co robicie matoły".

Nijak zrozumieć postępowanie
pedagogiczne , chyba było ono
Surrealistyczne. /alboż/

Rybi- Król - Poezja Surrealistyczna



Rybi - Król - Poezja Surrealistyczna do obrazu pt "Rybi- Król"

Nie miał czapki
Nie wylewał
Morskiej piany.
Miał ryby na surducie
W głowie same meduzy
Podobny był do amanta
Ze  wzrokiem co łowi 
Syreni  śpiew i nie tylko.

Rybi-Król  podrywacz świecił
Kieszeniami pustych chęci.

Przynęty nie miał, a co miał?
Miał trzewia, a to jedna wielka
Sieć na małże z perłą w roli głównej.

Szukam swojej perły. A obłapywana
Przez  ośmiornice stałam się kąskiem
Obrzydliwych  bezzębnych  jamochłonów .

Rybi – Król baczny obserwator
Mojej walki z mackami,
Nie poda mi płetwy, jest egoistą./alboż/

25.06.2013 g 10.02 

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Życie



O czym tak rozmyślasz ? –
O życiu. - Życie ... a cóż to takiego ? –

ŻYCIE -To...
Jedna wielka przygoda
Wielkie wyzwanie sukcesy klęski
Nie zawsze przyjaciel  Ci rękę poda
Nie zawsze będzie przyjacielski.

Życie to kawałek chleba
Taki pachnący polskim żytem
Symbol Boskiego daru z nieba
i zachodu słońca  z zenitem .

Życie to podróż w nieznane
Z  sercem  w plecaku, które szuka
Drugiego serca  i oczy zakochane
I drzwi zamknięte w które zapukam.

Podróż  rozpoczęta
skończyć  sie musi
choć niedawno leżało
w kolebusi  teraz siedzi
na kamieniu  i płacze
z sercem na ramieniu./alboż/

24.06.2013. g 18.30