Pustynia i banany
Wyprowadziłam się na pustynię
Myśli zawiłych w prostocie
Tam w poszukiwaniu oazy uczuć
Wypiłam wiadro pustynnej wody
Ta przeprowadzka zmieniła
Moje postrzeganie na palmę
Zrozumiałam sens owocowania.
Zrozumiałam nie jestem małpą
W dalszym ciągu nie lubię bananów./alboż/
środa, 23 lipca 2014
poniedziałek, 21 lipca 2014
Czytania rocznicowe w Polsce i Belgii - mały reportaż fotograficzny
Krzysztoga Kulisia
namalowany przez MGR Morsu - nazwa artysty
tenże Krzysztof Kuliś czyta wiersze wraz z Elżbietą Cabała
główny organizator poetka Beata Patrycja Klary Poetka z Gorzowa Wielkopolskiego - oto grafik czytań
W ramach czytań mogliśmy zobaczyć prace Sądecczanki Marty Kołodziej malarki która obecnie mieszka w Paryżu
Biografia
Urodził się na ukraińskiej wsi Hoła Prystań w rodzinie żydowskiej, jako syn Leona i Klary. Dzieciństwo spędził w Chersoniu, następnie wraz z rodziną przyjechał do Polski i zamieszkał w Równem na Wołyniu. Studiował polonistykę we Lwowie i w Warszawie. Związany był z grupą poetów lewicujących, którzy swoje wiersze drukowali w pismach socjalistycznych, Sygnałach i Lewym Torze. Okres II wojny światowej spędził w Związku Radzieckim.Do Warszawy wrócił w 1950. Był członkiem redakcji miesięcznika literackiego Współczesność. Wydał wiele tomów poezji, również przekłady utworów literatury rosyjskiej i bułgarskiej. Razem z żoną, Anną Kamieńską, tłumaczył dramaty Gorkiego, zaś we współpracy z Sewerynem Pollakiem opublikował w 1955 dorobek literacki Józefa Czechowicza. Jest autorem antologii, szkiców literackich, esejów, wspomnień o innych poetach (m.in. o Gałczyńskim, Piętaku, Ginczance). Otrzymał w 1966 Order Cyryla i Metodego I klasy za tłumaczenia z języka bułgarskiego zawarte w antologii "Oj, lesie, lesie zielony". Jego wiersze znalazły się w kilkunastu antologiach poezji polskiej wydanych w językach obcych. Zmarł na raka[1] w Warszawie. Jest pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (kwatera C2, rząd 4, grób 11).
Od 1968 w Świdwinie co roku odbywa się ogólnopolski konkurs poetycki imienia Jana Śpiewaka i (od 2005) także Anny Kamieńskiej, jeden z najstarszych konkursów w Polsce.
One wiedzą
One wiedzą
Puka do mojego czoła
Odnowa
To chyba jakaś niebios
Zmowa
A może tylko złudzenie
Przewidzenie?
Lepiej otworzę drzwi prawdy
Spowiedzi
Nie ważne co powiedzą sąsiedzi
Też grzeszą
Wszak najważniejsze co powiedzą Anioły
One wiedzą./alboż/
Puka do mojego czoła
Odnowa
To chyba jakaś niebios
Zmowa
A może tylko złudzenie
Przewidzenie?
Lepiej otworzę drzwi prawdy
Spowiedzi
Nie ważne co powiedzą sąsiedzi
Też grzeszą
Wszak najważniejsze co powiedzą Anioły
One wiedzą./alboż/
łodzie tęsknoty
łodzie tęsknoty
połączenie nieba z wodą i łodziami
przeprowadza oczy przez próg
niewidzialnej nici Boskiego piękna
koi neurony gładziły serce
poi nieskazitelne pragnienia
i całuje przystań utrudzonych rąk.
wzywa cichym wołaniem tęsknotę
dusz z dalekiej krainy a ciepły wiatr
rodem z Castle przywołuje wspomnienia./alboż/
połączenie nieba z wodą i łodziami
przeprowadza oczy przez próg
niewidzialnej nici Boskiego piękna
koi neurony gładziły serce
poi nieskazitelne pragnienia
i całuje przystań utrudzonych rąk.
wzywa cichym wołaniem tęsknotę
dusz z dalekiej krainy a ciepły wiatr
rodem z Castle przywołuje wspomnienia./alboż/
Subskrybuj:
Posty (Atom)



Nowy Sącz ul. Jagiellońska Polska
Wiersze Jana Śpiewaka czytali mieszkańcy Nowego Sącza i okolic

Ja - Alina Bożyk
Czytania rocznicowe w Polsce i Belgi


Jan Śpiewak Polski poeta Poeta 

